Rok 2021 to czas jubileuszu 110-lecia średzkich wodociągów, których spadkobiercą i kontynuatorem działań jest dziś Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Środzie Wielkopolskiej.

Początek zdrowego lania wody zaczyna się u zarania XX wieku. W tym czasie Środa znajduje się w granicach Cesarstwa Niemieckiego. To prowincjonalne miasto liczy nieco ponad 7 tyś. mieszkańców i nie ustępuje pod względem ludności i powierzchni większości miast Prowincji Poznańskiej. Posiada wybudowaną w 1902 roku Średzką Kolej Powiatową, z liniami o łącznej długości ponad 100 km. Na obrzeżach miasta przebiega linia kolei szerokotorowej Poznań – Kluczbork, otwarta w 1875 roku, w sąsiedztwie której wybudowano w 1888 cukrownię. Natomiast w 1903 roku rozpoczęła działalność miejska gazownia przy ul. Lipowej.

Miastu brakowało wodociągu. Mieszkańcy korzystali ze studni publicznych umiejscowionych m.in. na Starym Rynku i nielicznych studni znajdujących się na prywatnych posesjach. Pierwsze próby zbudowania sieci wodociągowej miały miejsce w 1903 roku, kiedy to firma Heinricha Schevena z Dusseldorfu przesłała swój projekt z propozycją budowy do magistratu Środy. Projekt ten nie doczekał się realizacji, podobnie jak oferta złożona w 1904 roku przez firmę Karla Janke z Bremy (o dużym zaangażowaniu w pracę tej firmy świadczy zachowana akwarela, datowana na 1 sierpnia 1904, przedstawiająca wygląd przyszłej wieży wodociągowej).

Dopiero w 1908 roku podjęto decyzję o budowie wodociągu, którego wykonawcą została wspomniana wyżej firma H. Schevena. Jako, że inwestycja była droga, samorząd zaciągnął pożyczkę na kwotę 350 000 marek w Preusschischen Zentrale Aktionengessellschaft. Już w początkach 1909 roku rozpoczęto prace polegające na wykonaniu próbnych odwiertów, co pozwoliło na wybudowanie 3 studni artezyjskich o głębokości 120 metrów wraz z filtrami studziennymi. Studnie wywiercono na rogatkach miasta przy drodze do Poznania i w sąsiedztwie linii kolejowej. Na tym terenie wybudowana została stacja pomp, na wyposażeniu której znajdowały się dwie pompy, dwa generatory i dwa kotły do oczyszczania wody, tzw. odżelaziacze (dziś obiekt ten po licznych modernizacjach spełnia dalej swoją rolę jako stacja uzdatniania wody). Wraz z infrastrukturą przy ul. Kórnickiej powstała sieć wodociągowa o długości 13 km z licznymi hydrantami, licznikami i wieżą ciśnień.

Wieża usytuowana została we wschodniej części ówczesnej Środy, u wylotu Kaiser Wilhelm Strasse a dzisiejszej ul. Jana Henryka Dąbrowskiego, w odległości 3,5 km od stacji pomp. Obiekt ten w stylu niemieckiego neogotyku został wybudowany z czerwonej cegły klinkierowej o wysokiej wytrzymałości. Jej wysokość to 42 m licząc od poziomu terenu do iglicy na szczycie. Ta lokalizacja po przeciwnej stronie miasta niż położenie głównego ujęcia wody wpływała korzystnie na wyrównywanie ciśnienia w sieci wodociągowej. Zbiornik o pojemności 150 m3 umieszczony został powyżej odbiorców na wysokości 25 m, co umożliwiało dostarczanie wody na najwyższe kondygnacje istniejących wtedy budynków. Zasilanie tego zbiornika odbywało się za pomocą pomp, które rurociągiem o średnicy 175 mm, wtłaczały wodę z ujęcia. W chwili zwiększonego zapotrzebowania woda z wieży regulowała ciśnienie w sieci, po części opuszczając zbiornik. Jego uzupełnienie następowało w czasie zmniejszonego poboru wody, najczęściej w nocy. W taki oto sposób wieża regulowała pracę wodociągu przez 86 lat, aż do roku 1997. Wtedy to zmodernizowano stację uzdatniania wody, poprzez wdrożenie automatycznego systemu pomp, który podtrzymuje ciśnienie w sieci. Dzisiaj wieża jest obok kolegiaty średzkiej symbolem miasta wpisanym na stałe w panoramę Środy.

W trakcie budowy wodociągu nie obyło się bez zgrzytów. Jak pisze w swojej publikacji o historii wodociągów średzkich dr Andrzej Zarzycki, w listopadzie 1910 roku doszło do strajku miejscowych robotników zatrudnionych przy tej inwestycji. Podłożem protestu było żądanie podwyżki płac. Na co firma H. Schevena, po pertraktacjach, zgodziła się. Ustalono stawkę w wysokości 30 fenigów za godzinę pracy.

Oficjalne otwarcie wodociągów miejskich w Środzie nastąpiło 22 sierpnia 1911 roku przez komisję rządową, która zlustrowała wszystkie obiekty. Natomiast 17 września tego samego roku Królewski Instytut Higieniczny z Poznania przeprowadził badania wody, potwierdzając jej wysoką jakość, odpowiednią twardość oraz doskonałe odżelazienie.

Po uruchomieniu sieci z wodociągu korzystało 80 procent mieszkańców miasta, średnia dobowa produkcja wody wynosiła 500 m3, a koszt 1 m3 oscylował w granicach 30 fenigów.

Personel obsługujący zakład składał się z 6 osób w tym wodomistrza, który był jednocześnie kierownikiem, inkasenta, instalatora i 3 robotników. Natomiast księgowość i administracja były wspólne z gazownią miejską, bowiem od początku swego istnienia wodociągi i gazownia tworzyły miejski zakład o nazwie Stadlisches Gas - und Wasserwerk Schroda. Nad wszystkim czuwali urzędnicy magistratu oraz specjalna Komisja Wodociągowa.

Zamykając ten rozdział historii średzkich wodociągów należy wspomnieć, że pomimo prowadzonych rozmów, ówczesne władze nie zrealizowały budowy kanalizacji sanitarnej, co niewątpliwie wpłynęło na jakość warunków sanitarno-higienicznych w Środzie. Te działania podjęto dopiero w okresie międzywojennym i później.

Cezary Jakubiak - MPECWiK Środa Wlkp.

 

Widokówki z kolekcji Pawła Lipieckiego